Wojtek został odpieluchowany. A w zasadzie to odpampersowany i zapieluchowany w pieluszkę flanelową w urocze turkusowo-brązowo-beżowe paseczki. Natomiast Podstawowy Zestaw Higieniczny Mały Niemowlak noszony przeze mnie w kosmetyczce zmienił skład z 5 pampersów, chusteczek nawilżanych i szmatki to osuszania brody po wzmożonej aktywności ślinianek na szmatkę, chusteczki nawilżane, 1 pampersa na wszelki wypadek, 1 pieluszkę flanelową i 1 papierek do łapania kupy.
Na razie, znaczy od godziny, kiedy to przed godziną moje dziecko wstało po nocnym wypoczynku, zrobiło ładnie siusiu i kupkę do nocnika, a następnie zostało ubrane w paseczki, paseczki zostają ciągle te same, choć potrzeba wysikania się była, już dwukrotnie. Za każdym razem zostałam poinformowana i Wojtuś wysiusiał się na nocnik. No... Zobaczymy jak długo paseczki nie zmienią koloru na te żółto-zielone z innej pieluchy...
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
niedziela, 14 sierpnia 2011
Popularyzator
W hołdzie panu Sergiuszowi Hieronimczakowi, dziennikarzowi Cooltury, polskiego tygodnika wydawanego w Wielkiej Brytanii
"Ich popularność zawdzięczamy amerykanom i właściwie to dzięki nim są tak popularne"
Proszę Pana szanownego, Amerykanie powinni się na pana obrazić, bo ich kontynent/kraj potraktował Pan jak miasteczko, no, a troszku powierzchni zajmują. No ale może dzięki Panu staną się bardziej POPULARNI.
Pozdrawiam.
"Ich popularność zawdzięczamy amerykanom i właściwie to dzięki nim są tak popularne"
Proszę Pana szanownego, Amerykanie powinni się na pana obrazić, bo ich kontynent/kraj potraktował Pan jak miasteczko, no, a troszku powierzchni zajmują. No ale może dzięki Panu staną się bardziej POPULARNI.
Pozdrawiam.
piątek, 12 sierpnia 2011
Wrrr
W hołdzie pewnej pannie w sklepie, z której ust usłyszałam: "Poszłam ostatnio kupywać..."
Kupować. KUPY to sobie może WAĆpanna w toalecie.
Kupować. KUPY to sobie może WAĆpanna w toalecie.
środa, 10 sierpnia 2011
Zoja
środa, 3 sierpnia 2011
Cisiutko
Niko: Co robi Wojtuś?
Mil: Płacze.
Niko: Cisiutko?
Mil: Tak, cisiutko.
Niko: To dobrze, że nam nie przeszkadza.
Mil: Płacze.
Niko: Cisiutko?
Mil: Tak, cisiutko.
Niko: To dobrze, że nam nie przeszkadza.
wtorek, 5 lipca 2011
Wojna
Mój mąż i mój siostrzeniec bawią się w wojnę. Niko powyciągał z szuflady wszystkie maszyny, poustawiał i oznajmił Żurowi, że on jest tym. Na pytanie Żura czym ma być on ofiarował mu szufladę. W szufladzie Żuru znalazł:
- bunkier
- 3 beczki
- 31 żołnierzy piechoty.
Zaproponowałam, żeby jakoś równo się podzielili. W związku z moją propozycją Niko łaskawie ofiarował Żurowi jedno działko kaliber 22mm. Potem w drodze wymiany za jednego żółnierza piechoty Żuru uzyskał jeden czołg typu T-34. Pod jakąś kanapą znalazł jeszcze samolot szturmowy P-40.
W momencie rozpoczęcia bitwy poszczególne strony posiadały:
Żuru:
- bunkier
- 3 beczki
- 30 żołnierzy piechoty
- działko kaliber 22mm
- czołg typu T-34
- samolot szturmowy P-40
Niko:
- 3 czołgi typu T-34
- 2 czołgi typu T-35
- 2 czołgi typu PzKpfW.IV "Tiger"
- działko 22mm
- 4 samochody terenowe
- armata kaliber nieokreślony
- samolot odrzutowy MIG-25
- 1 żołnierz piechoty
Bitwa trwa. Ciekawe kto wygra.
- bunkier
- 3 beczki
- 31 żołnierzy piechoty.
Zaproponowałam, żeby jakoś równo się podzielili. W związku z moją propozycją Niko łaskawie ofiarował Żurowi jedno działko kaliber 22mm. Potem w drodze wymiany za jednego żółnierza piechoty Żuru uzyskał jeden czołg typu T-34. Pod jakąś kanapą znalazł jeszcze samolot szturmowy P-40.
W momencie rozpoczęcia bitwy poszczególne strony posiadały:
Żuru:
- bunkier
- 3 beczki
- 30 żołnierzy piechoty
- działko kaliber 22mm
- czołg typu T-34
- samolot szturmowy P-40
Niko:
- 3 czołgi typu T-34
- 2 czołgi typu T-35
- 2 czołgi typu PzKpfW.IV "Tiger"
- działko 22mm
- 4 samochody terenowe
- armata kaliber nieokreślony
- samolot odrzutowy MIG-25
- 1 żołnierz piechoty
Bitwa trwa. Ciekawe kto wygra.
Się traci dzieciństwo...
Straciłam dzieciństwo. A wszystko przez niedokładnych drylowaczy.
Myślałam zawsze, że pestki z oliwek wyciąga się przez tę okrągłą dziurke z jednej strony. Czymś przypominającym łyżeczkę, tyle, ze mniejszym i ostro zakończonym. W shttp://www.blogger.com/img/blank.gifensie myślałam, że tak wygląda drylownica do oliwek. A ten krzyżyk z drugiej strony - tak myślałam... - to jest pozostałość po ogonku. że ten ogonek z takiego krzyżyka wyrasta. Tak jak na przykład odrywa się szypułkę z truskawki i jak jest mocno dojrzała to cały ten środek w kształcie słupka wychodzi.
Dziś kroiłam oliwki do sałatki. I jedna była przedrylowana w poprzek. Zobaczyłam jak wygląda miejsce, z którego wyrasta ogonek. To nie był krzyżyk.
Te krzyżyki robi drylownica, wiedzieliście?
I ta podła maszyna wygląda tak. Widzicie krzyżyk?
To straszne.
Myślałam zawsze, że pestki z oliwek wyciąga się przez tę okrągłą dziurke z jednej strony. Czymś przypominającym łyżeczkę, tyle, ze mniejszym i ostro zakończonym. W shttp://www.blogger.com/img/blank.gifensie myślałam, że tak wygląda drylownica do oliwek. A ten krzyżyk z drugiej strony - tak myślałam... - to jest pozostałość po ogonku. że ten ogonek z takiego krzyżyka wyrasta. Tak jak na przykład odrywa się szypułkę z truskawki i jak jest mocno dojrzała to cały ten środek w kształcie słupka wychodzi.
Dziś kroiłam oliwki do sałatki. I jedna była przedrylowana w poprzek. Zobaczyłam jak wygląda miejsce, z którego wyrasta ogonek. To nie był krzyżyk.
Te krzyżyki robi drylownica, wiedzieliście?
I ta podła maszyna wygląda tak. Widzicie krzyżyk?
To straszne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)