Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Migawki z Milowego Lasu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Migawki z Milowego Lasu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 listopada 2012

Efekty miłej soboty...

... Czyli zdjęcie specjalnie dla Babci Madzi - wszystkie wnuczęta w komplecie:


Rzadki to widok. A jeszcze wszystkie parzą w obiektyw! To już w ogóle się nie zdarza. Ale co tam, "niech się babcia cieszy"!

środa, 31 października 2012

Chustka

Kupiłam pomarańczową chustkę. O, taką:


Ku pamięci Chustki. Po to, by nie zapomnieć jak należy pięknie żyć.

poniedziałek, 29 października 2012

Szuflandia i przebudowa

Po pierwsze, najważniejsze:


Moje dziecko bawi się w Babcię Madzię :) Tak, tak. Bo moja Musia jak była dzidziusiem to spała w szufladzie. Ona utrzymuje, że szuflada była wyjęta, ale my wiemy swoje - siedziała ta szuflada na swoim miejscu w komodzie i jak mała Madzia płakała, to ją zasuwali.

A w ogóle to jest pierwsze zdjęcie zrzucone z mojego nowego aparatu :) Przyznaję bez bicia, robione w trybie auto, ale musiałam szybko, zanim wylezie z szuflady.

A poza tym, to muszę zrobić porządki na blogu, bo mi się nie podoba. Więc, drogi czytelniku, jak wejdziesz tu w ciągu najbliższych kilku dni to się nie przestrasz. Bo może być chaos. A, do projektu niedzielnego wrócę, ostatnio mi się jakoś te niedziele rozjechały.

EDIT: No i przebudowałam. Na pewno jest przejrzyściej :) Aczkolwiek to pewnie jeszcze nie koniec. Jak na razie - jak Wam się podoba?

wtorek, 29 maja 2012

Spodnie

Na początku należy zauważy, że ja plus igła z nitką równa się frustracja. Szyć nie umiem i nie lubię, ograniczam się do przyszywania guzika jak mi od czegoś odpadnie, a też odwlekam to jak tylko mogę.

A dziś postanowiłam wyjść na przeciw wyzwaniu i się mimo porażek po drodze nie zniechęcać i jakimś cudem udało mi się ze spodni portfelowych zrobić normalne. Tak, udało mi się!

Oto efekty:



Udało mi się tez zepsuć siostrze maszynę i opieprzyć pół rodziny. Ale to skutki uboczne.