wtorek, 10 grudnia 2013

Biało na czarnym

Do dziś rana nie miałam pojęcia komu/czemu zrobić zdjęcie... Ale potem zadzwonił kurier, który poinformował mojego Męża, że dziś, właśnie dziś popołudniu przywiezie mojego nowiutkiego laptopika.

Więc - chwalę się po chamsku: tadam - dziś zdjęcie białych literek na czarnej klawiaturze, jeszcze wtedy nieużywanej. A teraz właśnie jej używam.


12 komentarzy:

  1. No proszę, jak Ci się przyfarciło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma jak nowy laptopik :) Może i mnie w tym roku czeka wymiana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz fajnie :) Ja na moim czasami nerwy tracę ...
    Ale dobrze że go mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasem tracę nerwy - dlatego, że nowy i nie mogę się jeszcze z nim dogadać :)

      Usuń
  4. nie pozostaje nic innego, jak pogratulować nabytku. wszak laptop jest jak dziecko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, muszę mu tylko wymyślić imię :)

      Usuń
  5. oo też mam białe na czarnym - a w sumie też niebieskie (mam mam naklejki z cyrylicą :) )
    zapraszam na konkurs na blogu

    OdpowiedzUsuń

Powiedz mi co o tym myślisz :)